Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modelina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modelina. Pokaż wszystkie posty

5 lip 2026

Podsumowanie kreatywne półrocza

  Plan zakładał o wiele więcej, ale cóż poradzić. Ten rok jest pod górkę jeszcze bardziej niż zeszły. Dramatu nie ma, bo udało mi się sięgnąć po modelinę i to nie raz, a trzy razy. Z czego pierwszego creative session jeszcze nie zmontowałam. Nie mogę się zdecydować czy łańcuszki, czy rzemyki, a może zawieszki dać na bazę z koralikami. Zrobiłam też kilka drobiazgów z zawieszek, którym nadal nie zrobiłam zdjęć. I kilka szydełkowych rzeczy, którym również nie zrobiłam zdjęć. Motyw przewodni tego półrocza to moja niechęć do fotografii przedmiotów. 
Z tego co udało mi się sfotografować mamy dzisiaj post. Jest jeden naszyjnik z piwoniami, kolczyki tulipany z masy polimerowej, chustka oraz top na szydełku. 





W końcu mam biurko i to narożne, więc mam mnóstwo miejsca na moje rzeczy, które w końcu wyszły z szafy. Taki mój urok, że muszę mieć na wierzchu to chcę zrobić, bo inaczej po prostu nie pamiętam o tym. Może doczekam się w końcu pracowni tylko dla mnie, ale już cieszę się z miejsca tylko dla mnie, bo ostatnie trzy lata nie miałam. 

Ściskam, Zuza

30 cze 2021

Czerwiec zawsze najfajniejszy

 Czerwiec miałam w sam raz - twórczy, ciepły, zdrowie jest okej, miałam sympatyczną imprezę urodzinową, dużo czytałam i hodowałam nowe pomysły. :) Lipiec zapowiada się intensywny, przynajmniej na początku, ale pod innym kątem, ale listę rzeczy do stworzenia mam gotową i chcę tak jak i w czerwcu poświęcić się moim pasjom. Bo chwilowo nadal nie mam niczemu innemu. xD 
Plan na czerwiec obejmował stworzenie kolekcji biżuterii i moim pierwszym tematem przewodnim zostały kwiaty tropikalne. Do stworzenia wybrałam orchidee, plumerie, lilie oraz hibiskusy, a całość oprawiłam w stal chirurgiczną oraz perły słodkowodne. Pierwsza część jest utrzymana w różu i bieli, ale planuję na lipiec poszerzenie oferty o inne kolory. ;)
Dostępne są na mojej stronie: http://spalonaartystka.pl/ lub na decobazarze: https://www.decobazaar.com/miss-atomic-heart 
Dwa ostatnie zdjęcia to moje zmagania z maszyną do szycia - ogrodniczką, którą stworzyłam ze spodni sztruksowych oraz gumki scrunchie z resztek materiałów po przeróbkach. W planach mam nieco bardziej ambitne tworzenie, które mam nadzieję, nie będzie porażką. 
















Jeśli zaglądacie tu jeszcze zostawcie miłe słowo w komentarzu lub dajcie znać na instagramie lub fejsbuku, że przeczytaliście. :D

6 lip 2019

Czerwcowe podsumowanie

Cóż się działo w moim czerwcu? Od czasu do czasu robiłam zdjęcia dla Inspired. Odbyłam małą wycieczkę w Góry Świętokrzyskie, aczkolwiek tylko na Łysicę. Miałam dwa krótkie momenty z tworzeniem - w jednym zrywie powstały dwie wakacyjne bransoletki, a w drugim trochę modelinowych kwiatów. Założyłam butik na Artyferii - https://artyferia.pl/butik/miss-atomic-heart.
Zrobiłam równo 100km spacerując i jeżdżąc na rowerze, przynajmniej według Endomondo, bo gps w górach mi padł i mogło mi bardzo dużo nie doliczyć. :c
W lipcu już dodałam post na twittera z moimi malowanymi wisiorkami i otrzymał on 780 retwittów, co jest moim osobistym sukcesem, bo nigdy nic mojego nie miało takiej popularności. :') Przy okazji sprzedałam kilka sztuk z tej biżuterii i jak tylko znajdę ładne księżycowe zawieszki to dorobię kilka naszyjników. :) 
Co wam się najbardziej podoba z tego? :D Oprócz bransoletek, kolczyków geometrycznych i sprzedanego już naszyjnika z piwoniami można resztę dostać w moich butikach. :) 







Kupiłam sobie mulinę i tamborek (którego nie umiem rozłożyć xD) i mam ambitny plan haftowania na wszystkim co jest uszkodzone. Dokupiłam sobie również większe szydełko, bo moja włóczka z ciuchlandu jest gruba i włochata i moim szydełkiem 25mm to ja sobie dużo mogłam, nerwów co najwyżej napsuć. Ale czy cokolwiek z tego zrobię to nie wiem, oglądanie filmików na yt zajmuje mim całe dnie. :V
Słonecznego miesiąca!
Całuję :* 

1 cze 2019

Majowa biżuteria

Ten miesiąc nie był jakoś super twórczy, ani w biżuterię, ani w zdjęcia. Coś byłam przyblokowana trochę. Tworzyłam tylko jak miałam coś do stworzenia dla kogoś. To co powstało mistrzostwem ani szczytem moich możliwości nie jest, ale ważne, że się ruszam trochę. :) 

Przypominam wszystkie linki do mnie, linki są skrócone, proszę się nie bać ich :) 







Widzimy się za miesiąc, chyba, że po drodze coś wymyślę czym będę chciała się podzielić. ;)
Miłego dnia dziecka!
Całuję :*

13 maj 2019

Kwietniowa biżuteria

Miesięczne podsumowanie! :D 
Całkiem miły był ten kwiecień, bardziej kreatywny niż myślałam. Zrobiłam umiarkowaną ilość biżuterii, ale jak na mnie i moje spadki kreatywności to wyszło spoko. Od początku kwietnia mam kota i gadzina upatrzyła sobie moje biurko jako miejscówkę, a że to Maine Coon to jej futro mam wszędzie i ciężko się go pozbyć, więc lepię o wiele mniej niż bym chciała. :C Miałam w tym miesiącu też okazję dwukrotnie fotografować Ankyls i robię się coraz pewniejsza z aparatem. :) Zrobiłam też moją pierwszą podkładkę i uszyłam poszewkę na poduszkę z nogawek od pidżamy. 
Maj jak na razie jest dosyć pusty, zajęłam się za bardzo organizowaniem Instagrama (https://www.instagram.com/spalona.artystka/) i choć robi się on uporządkowany to jednak wolałabym coś stworzyć. 

















Dziękuję za każde miłe słowa pod poprzednimi postami i do zobaczenia pod koniec miesiąca. Obym miała z czym przyjść. :P
Całuję :*