Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty

5 lip 2026

Podsumowanie kreatywne półrocza

  Plan zakładał o wiele więcej, ale cóż poradzić. Ten rok jest pod górkę jeszcze bardziej niż zeszły. Dramatu nie ma, bo udało mi się sięgnąć po modelinę i to nie raz, a trzy razy. Z czego pierwszego creative session jeszcze nie zmontowałam. Nie mogę się zdecydować czy łańcuszki, czy rzemyki, a może zawieszki dać na bazę z koralikami. Zrobiłam też kilka drobiazgów z zawieszek, którym nadal nie zrobiłam zdjęć. I kilka szydełkowych rzeczy, którym również nie zrobiłam zdjęć. Motyw przewodni tego półrocza to moja niechęć do fotografii przedmiotów. 
Z tego co udało mi się sfotografować mamy dzisiaj post. Jest jeden naszyjnik z piwoniami, kolczyki tulipany z masy polimerowej, chustka oraz top na szydełku. 





W końcu mam biurko i to narożne, więc mam mnóstwo miejsca na moje rzeczy, które w końcu wyszły z szafy. Taki mój urok, że muszę mieć na wierzchu to chcę zrobić, bo inaczej po prostu nie pamiętam o tym. Może doczekam się w końcu pracowni tylko dla mnie, ale już cieszę się z miejsca tylko dla mnie, bo ostatnie trzy lata nie miałam. 

Ściskam, Zuza

8 kwi 2026

Rok z szydełkiem

 Miałam bardzo ambitny plan. Plan te zakładał, że zrobię na szydełku jedną rzecz na miesiąc, tylko nie wzięłam pod uwagę kilku drobiazgów. Na przykład, że ja nie zawsze mam siłę psychicznie czy zwyczajnie ochotę, żeby szydełkować. Jak też, że ja zasadniczo pracuję rękami i dokładanie szydełkowania jako hobby to prosta droga do cieśni nadgarstka, no więc trzeba robić sobie jakieś przerwy. Oraz najoczywistsza rzecz, czyli ja zwyczajnie zaczynam i moje ambitne plany na skomplikowane wzory i duże swetry trochę się rozmija z umiejętnościami. W związku z tym trochę dałam sobie luzu i cieszę się, gdy zrobię cokolwiek. 













Jako, że ten post planowałam od stycznia to mam jeszcze sporo nowych rzeczy, m.in. też biżuterię, ale czas wolny prawie dla mnie nie istnieje. Ten kwartał mnie lekko wykończył i wypatruję tylko upragnionego urlopu w Polsce jak wody na pustyni (bo wiem, że i na urlopie robota). 
Każdy zaglądający tutaj, który ma ochotę być odrobinę bardziej na bieżąco zapraszam na mój (kolejny już) nowy instagram. :') 

10 maj 2024

Żyję i czasem też tworzę

Nadrabiam blogowe zaległości na bardzo szybko. Zmieniłam miejsce pracy, tym razem przebywam we Francji na dłużej. Nie tworzyłam zbyt wiele, ostatnie pięć miesięcy spędziłam głównie oglądając youtube. :/ Ale teraz po urlopie zabieram ze sobą kosz z włóczkami, więc będzie lepiej. 
Z modeliną ostatnio mi nie po drodze, mimo że uzupełniłam zapasy. Jakoś to będzie. Chciałabym wrócić do tworzenia, ale po drodze mam dom do wybudowania. Zobaczymy kiedy zajrzę tu ponownie i co ciekawego się wydarzy. Na instagramie można mnie znaleźć jako ogrody.zuzanny, ale to się może jeszcze zmienić, bo cały czas szukam pomysłu na siebie. 












Dobrego pół roku, bo pewnie się wcześniej nie zobaczymy tutaj. Twórzcie bez względu na social media.

Całuję :*

9 mar 2023

Witamy pierwszy kwartał roku

 Szybkie podsumowanie - w życiu działo się dużo, twórczo praktycznie nic. W samym styczniu byłam we Włoszech i w Norwegii. Włochy turystycznie, a Norwegia miała być moim miejscem pracy na rok, ale wyszło duuużo - wybaczcie za słowo - gówna. Wróciłam pod koniec lutego, a cztery dni po moim powrocie była zorza polarna. Jestem wściekła dodatkowo. :') 
Zrobiłam dosłownie jedną parę kolczyków na Walentynki, trochę w stylu lolity i zdecydowanie maksymalistyczne jak na mnie oraz szalik z heksagonów śnieżynek. Można powiedzieć, że mam jedno dzieło na miesiąc. xD



Pora stworzyć coś na marzec i chociaż chciałoby się iść w kwiaty to za oknem właśnie sypie mi śnieg i aż bym choinkę ubrała. xD Zobaczę, na razie posprzątałam w moich pudłach z rzeczami do tworzenia i znalazłam kilka zaginionych rzeczy, które może w końcu zostaną użyte zgodnie z przeznaczeniem. :)
Do zobaczenia wkrótce!